Love królowe

Aldona Anna Giedyminówna

Aldona Anna Giedyminówna
Okres panowania: 1333-1339

Aldona Anna Giedyminówna

Przyszła na świat pomiędzy rokiem 1311 a 1313, a zmarła 25 maja 1339 r. w Krakowie. Wywodziła się z litewskiej dynastii Giedyminowiczów, została żoną Kazimierza Wielkiego. 


Podbizna Aldony Anny autorstwa Anny Kaszuby-Dęskiej

Rodzicami dziewczynki byli wielki książę Litwy Giedymin oraz Jewna. W przyszłości para została dziadkami króla Władysława Jagiełły.  Aldona Anna Giedyminówna zawarła małżeństwo z Kazimierzem I Wielkim. Nie był to związek z miłości, lecz miał on wymiar polityczny, którego celem było wzmocnienie sojuszu Polski i Księstwa Litewskiego oraz ochrona kraju przed zakonem krzyżackim. Sojusz okazał się być jednak nieprzydatny i sprowadził na Polskę zarzuty i ataki sąsiadów. 


Ojciec Aldony Anny, wielki książę Lltewski Giedymin

Aldona przyjęła chrzest w 1325 r. po swoim przyjeździe do Krakowa. Wybrała dla siebie imię Anna czego dowodem są zapisy w Roczniku Traskim, gdzie zanotowano chrzest dnia 30 kwietnia. Inną datę podaje Jan Długosz, jednak obecność tego wydarzenia w dwóch odrebnych źródłach historycznych potwierdza ich wiarygodnośc.

Kilka miesięcy po chrzcie kobiety odbył się ślub pary.  Małżeństwo zawarte zostało w Krakowie 16 października 1325 roku. W dniu uroczystości Kazimierz miał zaledwie pietnaście lat, Aldona Anna około czternaście. Para doczekła się dwóch córek. Starsza Elżbieta przyszła na świat około 1326 r. Wydano ją za mąż za księcia wołogosko-słupskiego Bolesława V. Młodsza Kunegunda urodziła się ok. 1328 r. Jej mężem został Ludwik Rzymski, pierwszy elektor Brandeburgii. 

 
Herb dynastii Giedyminowiczów

Kazimierz, mimo młodego wieku, z czasem podupadał na zdrowiu. Szczególnie ciężko przeszedł chorobę w 1327 r. Wtedy jego matka Jadwiga Kaliska prosiła o wstawiennictwo papieża. Wcześniej zmarli jego dwaj starsi bracia, więc tylko Kazimierz mógł więc zapanować nad nowo zjednoczonym krajem. 

W kronikach zachowały się zapisy dotyczace charakteru Aldony Anny, jej wesołości i umiłowaniu do przyjemności, w tym tańca. Według przekazów, niechęcią dażyła ją teściowa Jadwiga Kaliska, która początkowo nie chciała wyrazić zgody na jej koronację. Sam Kazimierz miał traktować ją pobłażliwie. Kronikarze zwracają też uwagę na to, że nie była ona wychowana w wierze chrześcijańskiej, stąd może być jej umiłowanie do ziemskich uciech.